57 prostych porad na życie less waste + checklisty do pobrania

checklisty less waste

Chcesz, żyć bardziej ekologicznie, podoba Ci się idea zero waste, ale myślisz sobie, że nigdy nie uda Ci się produkować słoika śmieci, jak te zdeterminowane zerowasterki z klipów na YouTubie? Przeczytałaś już kilka artykułów na temat redukcji plastiku i życia eko, ale sama nie wiesz od czego zacząć? Jeśli ten wstęp choć po części jest o Tobie, czytaj dalej 😉

Co to jest less waste?

Less waste to mniej radykalna wersja zero waste, czyli stylu życia, w którym nie produkuje się śmieci i ogranicza konsumpcję do minimum. W less waste chodzi o stopniowe wprowadzanie zmian i dążenie do zero waste w miarę naszych możliwości. Życie w duchu less waste oznacza zmianę nawyków, aby na co dzień marnować mniej i żyć w sposób bardziej przyjazny środowisku.

Małymi krokami do celu

Specjalnie dla Ciebie zebrałyśmy 57 porad na życie less waste. Większość z nich z powodzeniem wprowadziłyśmy do życia. Tworząc tę listę starałyśmy się w pierwszej kolejności wybierać porady, których wprowadzenie nie wymaga wiele wysiłku, dodatkowych środków, a nawet pomoże Ci zaoszczędzić!

Potraktuj tę listę jako inspirację. W żadnym wypadku nie próbuj wprowadzać wszystkich zmian naraz. Pamiętaj, że każdy z nas startuje z innego miejsca, a wdrożenie nowych nawyków wymaga czasu.

Zmiany łatwiej jest wprowadzać, gdy ma się wsparcie. Dlatego zachęcamy Cię do dołączenia do naszej Grupy na Facebooku, gdzie będziemy się wspólnie motywować i pokazywać, jak wprowadzamy zmiany less waste w naszym życiu. Dodatkowo na końcu znajdziesz checklisty z poradami do ściągnięcia. Zachęcamy Cię do ich wydrukowania i odhaczania Twoich sukcesów w drodze do zero waste.

Less waste lifestyle, czyli zmiana typowych nawyków konsumpcyjnych

    1. Kupuj mniej. I kupuj to, czego naprawdę potrzebujesz, a nie to, co jest tanie. Nie daj się manipulować promocjom, wyprzedażom, czy czarnemu piątkowi.
    2. Przestań kupować wodę w plastikowych butelkach. Zacznij pić kranówkę! Dla poprawy smaku wody możesz stosować filtr. Zaoszczędzisz w ten sposób pieniądze, miejsce, zużyjesz mniej plastiku i nie będziesz musiała już nigdy więcej taszczyć zgrzewek wody z jednego miejsca na drugie.
    3. Chodź z własną butelką na wodę. Wprowadź do swojego życia to proste przyzwyczajenie – przed wyjściem z domu napełnij wodą butelkę i miej ją zawsze przy sobie. Nie wiesz jaką butelkę wybrać? Przeczytaj nasze porównanie.
    4. Zrezygnuj z kawy na wynos lub kupuj ją do własnego kubka. Kawę rób w domu lub biurze i wlewaj ją do przenośnego kubka lub termosu. W ten sposób wyprodukujesz mniej śmieci i zaoszczędzisz
    5. Nie zamawiaj jedzenia. Miej w domu zawsze kilka gotowych sosów i makaron. Uratują sytuację, jeśli nie zdążysz zrobić zakupów lub nie masz ochoty gotować. W ostateczności zamów pizze (tylko nie za często ;)). Zostanie przynajmniej przywieziona w papierowym opakowaniu.
    6. Nie jedź wszędzie samochodem. Jeśli masz możliwość, przesiądz się na rower, autobus albo przejdź się. Możesz np. ustalić ze sobą, że wszystkie dystanse poniżej 1 km pokonywać będziesz na piechotę. To nie tylko ekologiczne, ale też bardzo zdrowe!
    7. Zwracaj uwagę na skład ubrań. Wybieraj naturalne tkaniny np. ekologiczną bawełnę, lyocell lub wełnę. Nie tylko ograniczysz w ten sposób mikroplastik lądujący w wodzie, ale i Twoja skóra będzie lepiej oddychać.
    8. Wyrzucaj tylko ubrania i rzeczy które nie nadają się do użytku. Całą resztę możesz sprzedać albo oddać potrzebującym.
    9. Unikaj przedmiotów jednorazowego użytku. Np. gdy zamawiasz drinka w pubie, powiedz “proszę bez słomki”, a na następnego grilla, którego urządzisz, zainwestuj w zestaw wielorazowych talerzy i kubków.
    10. Pojedź pociągiem zamiast lecieć. Jeśli masz taką możliwość, ogranicz latanie samolotem, które jest bardzo szkodliwe dla środowiska (emisja CO2, generowanie śmieci na pokładzie).
    11. Wypróbuj albo sprezentuj pieluchy wielorazowe. Takie pieluchy zyskują na popularności, są higieniczne i przyjazne dla skóry maluchów, no i pozwalają znacznie zaoszczędzić.
    12. Postaw na naturalne zabawki. Gry, puzzle, układanki, lalki, klocki nie muszą być z plastiku. Rozejrzyj się za zabawkami z drewna, papieru z recyklingu czy bawełny. Są niebanalne, bezpieczne dla dzieci i przyjazne dla środowiska.

Less waste na zakupach, czyli jak omijać plastik i nie kupować niepotrzebnych rzeczy

    1. Rób listy zakupów. Dzięki temu mniej przypadkowych produktów trafi do Twojego koszyka i domu. Oszczędzisz w ten sposób zarówno czas jak i pieniądze.
    2. Przed wyjściem na zakupy, sprawdź co już masz. Przejrzyj dokładnie lodówkę, szafki i zamrażarkę. Być może coś, co zapisałaś na listę zakupów, już masz, ale o tym zapomniałaś?
    3. Zacznij używać płóciennej torby na zakupy. Niech stanie się nieodłączną zawartością Twojej torebki, jak chusteczki higieniczne, czy błyszczyk. Wyjmuj ją z dumą na zakupach i odmawiaj brania foliówek.
    4. Przestań kupować owoce i warzywa pakowane w plastik. Wybieraj te na wagę i wkładaj je bezpośrednio do Twojej torby lub pakuj we własne woreczki z tkaniny albo z papieru.
    5. “Ratuj” nieidealne owoce i warzywa. Krzywe ogórki, brzydkie marchewki, samotne banany smakują tak samo, jak te wyglądające idealnie. Mimo to, najczęściej trafiają na śmietnik.
    6. Kupuj produkty na wagę. Jeśli tylko masz taką możliwość wybieraj miejsca, gdzie kupisz na wagę zboża, makarony czy ciastka. Do takich zakupów musisz się uzbroić we własne woreczki czy pudełka. W przeciwnym razie sprzedawca i tak zapakuje Twój zakup w foliówkę.
    7. Wybieraj produkty w szkle. Pasty na kanapkę, mleko, hummus, czy warzywa można dostać w szklanych słoikach. To dobre dla środowiska i dla Ciebie – będziesz miała darmowe pojemniki do przechowywania żywności i na przetwory.
    8. Zwracaj uwagę na sposób pakowania produktów. Jeśli w Twoim sklepie nie ma możliwości kupowania na wagę, a w szkle jest tylko kilka produktów, staraj się wybierać te zapakowane w papier lub metal. Jeśli już musisz kupić produkt w plastiku, to szukaj większego opakowania.
    9. Kupuj lokalnie. Zwracaj uwagę na kraj pochodzenia produktów. Najlepiej kupuj te z Polski. Wspierasz w ten sposób polskich przedsiębiorców i przyczyniasz się do ograniczenia emisji CO2.
    10. Kupuj sezonowo. W ten sposób Twoje dania będą smaczniejsze, zdrowsze i tańsze. Nie wierzysz? To pomyśl o truskawkach – ich smaku oraz cenie zimą i w sezonie.
    11. Unikaj oleju palmowego. Ten tani, wszechstronny olej jest obecny w ogromnej liczbie produktów spożywczych i kosmetycznych. Jest źródłem tłuszczy nasyconych i szkodzi środowisku. W procesie zbioru oleju palmowego niszczone są lasy deszczowe i giną zwierzęta.

Less waste w kuchni, czyli gotowanie i przechowywanie żywności

    1. Planuj posiłki na 2-3 dni dni wprzód. Na tej podstawie rób listy zakupów. Oszczędzisz w ten sposób czas spędzony w sklepie, pieniądze i wyrzucisz mniej jedzenia.
    2. Nie wyrzucaj resztek jedzenia. Staraj się je przerobić na inne potrawy (np. z resztek ryżu zrób sałatkę, z suchej bułki grzanki do zupy), a jeśli nie masz weny, zamrażaj resztki lub wekuj je.
    3. Przestań używać folii spożywczej (stretch). Jedzenie przechowuj w zamykanych pojemnikach, słoikach lub po prostu przykrywaj miskę talerzem. Jeśli szukasz eko zamiennika folii przetestuj koniecznie woskoowijki.
    4. Staraj się nie używać ręczników papierowych. Używaj np. bawełnianych ściereczek zrobionych ze starego t-shirtu. Oszczędzisz w ten sposób pieniądze i drzewa.
    5. Ogranicz jedzenie mięsa i nabiału. Wegańskie potrawy są zdrowe, dobre dla środowiska, ale i pyszne! Przekonaj się sama i spróbuj ugotować coś wegańskiego. Świetne inspiracje znajdziesz na blogu Jadłonomia. Może spodoba Ci się i wprowadzisz z czasem dania wegańskie do Twojego jadłospisu?
    6. Przygotowuj słodkości i przekąski samodzielnie. Wszelkiego rodzaju kupne chipsy, ciastka czy cukierki są na ogół niezdrowe i zapakowane w plastik. Spróbuj przygotować w domu ich zdrowsze wersje i/lub zachęć do ich przyrządzania całą rodzinę.
    7. Nie trzymaj się kurczowo przepisów – gotuj spontanicznie. Wykorzystuj produkty, które już masz i nie bój się eksperymentów. Przepisy z książek czy blogów, traktuj jako inspirację. Dzięki temu na pewno będziesz wyrzucać mniej jedzenia.
    8. Używaj szklanych słoików do przechowywania żywności. Szkło to zdecydowanie najlepszy materiał dla Ciebie i Twojej kuchni. Jest higieniczny, przezroczysty, bardzo trwały i estetyczny. Szkła możesz używać do wszystkiego, a nawet w nim mrozić.
    9. Zmywaj naturalnie. Zapomnij o plastikowych gąbkach i szczotkach. Nie dość, że są niehigieniczne, to szybko się zużywają i nie nadają się do recyklingu. Przerzuć się na naturalne gąbki (np. luffa) i szczotki z drewna.
    10. Używaj przykrywki do gotowania. Oszczędzisz w ten sposób energię i skrócisz czas gotowania potraw.
    11. Przygotowuj przetwory. Jeśli tego jeszcze nigdy nie robiłaś, zacznij koniecznie. My polecamy w sezonie na pomidory przygotować przecier, który będzie idealna bazą do zup i sosów.
    12. Zacznij używać naturalnego sprayu do sprzątania. Zmniejszysz w ten sposób ilość chemii w domu i zaoszczędzisz pieniądze. Jeden z prostszych przepisów to woda zmieszana z octem i olejkiem eterycznym.

Less waste w łazience, czyli redukcja plastiku i wielorazowe alternatywy

    1. Nie kupuj produktów zawierających mikroplastik. Najczęściej znajdziesz go w peelingach, żelach do mycia, pastach do zębów czy szamponach pod nazwami: „Polyethylen“ (PE), „Polipropylen“ (PP), „Poliamid“ (PA), „Polyethylenterephthalat“ (PET).
    2. Zrezygnuj z plastikowych patyczków kosmetycznych. Wybieraj te, które są wykonane z naturalnych materiałów, czyli papieru lub bambusa. Możesz je bez trudu dostać w Rossmanie, czy Auchan.
    3. Puszczaj tylko pełną pralkę. Wypełniony do połowy bęben to strata energii i pieniędzy.
    4. Używaj proszku i płynu oszczędnie. A już na pewno nie przekraczaj zalecanej na opakowaniu ilości detergentu. Jeśli masz czas i chęci spróbuj zrobić domowy płyn do prania.
    5. Do mycia ciała stosuj mydło w kostce. Unikniesz w ten sposób plastikowych opakowań.
    6. Używaj “szarego” papieru toaletowego. Taki papier wykonany jest z materiału z recyklingu i nie zawiera szkodliwych wybielaczy.
    7. Zakręcaj wodę w trakcie mycia zębów. Niby oczywiste, a ponoć wciąż wiele osób marnuje w ten sposób bardzo dużo wody.
    8. Wybieraj prysznic zamiast kąpieli. Czy wiedziałaś, że kąpiel w wannie zużywa ok. 120 l wody, a 5-6 minutowy prysznic ok. 40?
    9. Używaj wielorazowych płatków lub rękawicy do demakijażu. Płyn do demakijażu możesz zastąpić np. olejem kokosowym lub olejkiem ze słodkich migdałów. Chociaż dobre płatki lub rękawica usuwają makijaż przy użyciu samej wody.
    10. Zmień plastikową szczoteczkę na bambusową. Bambus ma właściwości antybakteryjne, więc świetnie sprawdza się do produkcji szczoteczek.
    11. Używaj gąbek z naturalnych materiałów. Plastikowe gąbki to siedlisko bakterii i balast dla środowiska. Wypróbuj gąbki morskie, z włókna korzenia Konjac albo z trukwy (luffy).
    12. Zrezygnuj z pasty do zębów w plastikowym opakowaniu. Na rynku można dostać pastę w słoiku, metalowej tubce lub w formie tabletek do mycia zębów.
    13. Zacznij używać wielorazowej maszynki do golenia. Kupujesz jeden raz, a później wymieniasz tylko żyletki.
    14. Przetestuj szampon do mycia włosów w kostce. Właściwości te same, tylko forma inna. Szampon w kostce pieni się tak samo, jak tradycyjny. Pamiętaj, że mydło do włosów, to nie to samo co szampon w kostce.

Less waste w domu, czyli wprowadzenie dobrych nawyków i zmniejszenie zużycia energii

    1. Segreguj śmieci. To jest podstawa. Sprawdź jakie zasady segregacji obowiązują w Twojej okolicy. Zadbaj o to, żeby wszyscy domownicy je znali. Warto wydrukować sobie ściągawkę i powiesić w widocznym miejscu.
    2. Wymień żarówki na energooszczędne. Sprawdź jakie żarówki masz obecnie zamontowane i te tradycyjne wymień na energooszczędne. W pierwszej kolejności zajmij się tymi, których używasz najczęściej.
    3. Nie zostawiaj ładowarek podłączonych do kontaktu. Kiedy przestajesz ładować telefon, od razu odłącz ładowarkę z kontaktu. Postaraj się wyrobić ten nawyk w sobie i w Twojej rodzinie.
    4. Nie zostawiaj urządzeń na standby’u. Jak powyżej. Przestajesz używać danego urządzenia, to po prostu wyłącz je z kontaktu.
    5. Zakręcaj grzejniki zanim zaczniesz wietrzyć pomieszczenie. Pomieszczenia najlepiej jest wietrzyć krótko i intensywnie, czyli najlepiej otworzyć okna na oścież, żeby wytworzył się przeciąg.
    6. Nie rozkręcaj grzejników do maksymalnej mocy. Optymalna temperatura w pomieszczeniach to 19-23C. Monitoruj temperaturę, żeby szczególnie w zimie nie przegrzewać pomieszczeń.
    7. Zadbaj o szczelność okien i ocieplenie budynku. Wiemy, że tę zmianę trudno wprowadzić od ręki. Jednak szczelność okien i ocieplenie budynku ma bardzo duże znaczenie przy zużyciu energii.
    8. Reperuj zamiast wyrzucać. Następnym razem, gdy coś Ci się zepsuje postaraj się to zreperować – zanieś sprzęt do serwisu, albo spróbuj poradzić sobie sama z pomocą filmów w Internecie. Poza tym wybieraj sprzęt lepszej jakości, który posłuży Ci latami.

Mamy nadzieję, że ten artykuł zainspiruje Cię do życia less waste. Wiemy, że istnieje wiele więcej pomysłów, które można by dodać do tej listy. Dlatego koniecznie podziel się w komentarzach Twoimi sprawdzonymi sposobami na marnowanie mniej.


 

Żeby ułatwić Ci wprowadzanie zmian less waste w życie, razem z artykułem przygotowałyśmy pięć checklist do ściągnięcia i wydrukowania. Są one dostępne dla wszystkich osób zapisanych do naszego tygodniowego newslettera Waste Less.

Chcesz checklistyZapisz się teraz, a my wyślemy Ci pdf z checklistami w mailu powitalnym.

 

Comments · 10

  1. Hej, super artykuł, fajnie, że napisany bez zbędnego moralizatorstwa czy patrzenia z góry. Brakuje mi jednej wstępnej zasady: użyj tego, co już masz. Jeśli masz kolekcję toreb foliowych – używaj ich tak długo jak się da. Jeśli masz nową plastikową szczoteczkę do zębów – nie biegnij od razu do sklepu po bambusową. Zużyj plastikową i dopiero wymień na bambus, a dodatkowo starą plastikową można wykorzystać do czyszczenia różnych zakamarków w łazience 🙂

  2. Heja, mam parę pytań i wątpliwości.
    1. Co ma większy “odcisk węglowy”: upieczenie własnych ciasteczek czy kupno ich w sklepie? W pierwszym przypadku zużywamy mniej opakowań, ale za to energia zużyta na wypiek jest na pewno większa niż w przypadku fabrycznego, hurtowego wypieku.
    2. Lepiej robić własny proszek do prania z boraksu, mydła itd, czy raczej używać orzechów piorących?
    Pierwsza opcja nie wymaga transportu niczego z krajów egzotycznych ani nie degraduje w tych krajach środowiska (nie wiem jak bardzo przyjazna jest uprawa owych orzechów), za to wymaga produkcji środków chemicznych (też nie wiem jaki wpływ ma produkcja akurat tych składników na środowisko).
    3. Polecacie zastępniki typu kokos, gąbki naturalne itp; wszystko to pochodzi z krajów egzotycznych, a więc ich użycie wiąże się z wydatkiem energetycznym na transport. Jakie są alternatywy roślinne pochodzące ze strefy umiarkowanej? Gąbkę do mycia naczyń i ciała można zastąpić kawałkiem starego ręcznika, ale co z drapakiem do przypalonych garów?
    4. Opakowanie past do zębów. Według tego artykułu metal > plastik, ale czy faktycznie tubka zrobiona z aluminium (którego wydobycie znacznie degraduje środowisko, a obróbka zużywa sporo wody i zanieczyszcza rzeki) jest bardziej przyjazna dla środowiska naturalnego niż kawałek plastiku?
    5. Jest parę rad odnoszących się do produktów związanych z makijażem. Brakuje mi jednak porady w stylu “malujcie się mniej/rzadziej”. Produkcja kosmetyków makijażowych zużywa spore ilości wody i energii.
    To chyba tyle, pozdrawiam.

    1. Hey Kurzowy, wielkie dzięki za komentarz.
      1. Ciekawe pytanie i bardzo obszerny temat. Dokładne porównanie odcisku węglowego ciastek samodzielnie upieczonych i takich samych ciastek ze sklepu jest skomplikowane. Nie znalazłam na ten konkretny temat żadnych statystyk czy badań, wiec trzeba by to skalkulować samodzielnie. Najpierw należy ustalić jakie ciastka porównujemy, bo poza tematem opakowania i energii potrzebnej do samego pieczenia, które wymieniłeś, w kalkulacji należy też wziąć pod uwagę wszystkie składniki ciastek, ich pochodzenie, a więc i ich odcisk węglowy itd…
      Zrobiłam na ten temat research i udało mi się w bardzo dużym przybliżeniu(!) obliczyć, że upieczenie ciastek samodzielnie (15 min w 180 C) to ok. 575 g CO2. Wartość ta zawiera odcisk węglowy piekarnika i składników ciastek. Dla porównania – to tyle samo, ile przejechanie samochodem 2,5 km.
      Jak to policzyłam i więcej informacji na temat odcisku węglowego jedzenia opiszę wkrótce w oddzielnym poście na blogu.

      2. My do prania stosujemy płyn własnej roboty z węglanu sodu i szarego mydła (przepis jest na naszym Instagramie). Oszczędzamy w ten sposób plastikowe opakowania i niepotrzebną chemię. Czy lepsze jest korzystanie z orzechów piorących? Tego nie wiemy. Nie stosowałyśmy ich jeszcze i nie zgłębiałyśmy tematu. Widziałam, że takie orzechy pochodzą z Indii i Nepalu, ale są podobno bardzo wydajne no i w 100% naturalne. Żeby porównać wpływ na środowisko obu metod potrzebne są szczegółowe dane, których my też nie mamy. Research na ten temat i analiza wszystkich czynników to pewnie też materiał na oddzielny wpis 😉

      3. Do drapania “przypalonych garów” są dostępne i produkowane w Polsce naturalne szczotki z certyfikowanego drewna i końskiego włosia lub tampico (w wersji wege). Tampico to włókno z kaktusa agawy, który pochodzi co prawda z USA, ale może być też uprawiany u nas. Czy dana szczotka zawiera włókno transportowane z innego kontynentu, czy wyhodowane w Europie trzeba by spytać konkretnego producenta. Takie informacje nie są niestety podawane w ogólnie dostępnych opisach produktów.

      4. W kwestii aluminium zgadzamy się z Tobą! Jego produkcja degraduje środowisko i wymaga olbrzymich ilości energii. Nie wspominając, że aluminium w organizmie może być niebezpieczne dla naszego zdrowia… Dlatego my staramy się unikać aluminium, a do mycia zębów stosujemy pastę w tabletkach w kompostowalnym opakowaniu. Zrobimy na ten temat odpowiednią adnotację do artykułu.

      5. W kwestii makijażu na naszej liście jest w sumie tylko rada o demakijażu less waste. Nie chciałyśmy w ten sposób zachęcać nikogo do kupowania kosmetyków. Pierwsza i nadrzędna rada w naszym zestawieniu to “kupuj mniej”. Poradę “malujcie się mniej/rzadziej” umieścimy na pewno na następnej liście, która jest już w przygotowaniu 🙂

  3. Ogólnie dobry artykuł, ale nieco przesadzony. Np. powinniśmy zwracać uwagę nie tylko na skład, ale również miejsce produkcji, ponieważ co z tego, że 100% bawełna, jak skropiona niewolniczą krwią pracowników Chin, Bangladeszu czy Indii. Jeśli chodzi o polecenie trzymania gotowych sosów do obiadu, to rozumiem, że własnoręcznie zrobionych, bo inaczej cały trend zdrowo i eko nie ma tutaj sensu. Co do przestania korzystania z wody w butelkach plastikowych – źle się czuję po kranówce, jedyna kranówka jaką mogłam do tej pory pić bez bólu głowy to kranówka w Norwegii (i to tylko tam gdzie rury były nowe). Czekam aż w końcu woda w szklanych butelkach będzie w normalnych cenach 😉 Jeśli chodzi o produkty na wagę, to może i są one dobrej jakości w sklepach eko, ale na pewno nie w marketach, gdzie są one najczęściej stare lub obeschnięte. Ogólnie wiele dobrych porad, jednak wielu osób nie stać, aby wprowadzić wszystkie te zmiany na co dzień. Jeśli chodzi o wybieranie prysznica zamiast wanny, to się nie zgodzę, ponieważ mało kto korzysta z prysznica 5 min, a jeśli dobrze rozumiem i 120l to pełna wanna, to ja wolę napełnić wannę do 1/3 wysokości (40l, czyli tyle co 5 min prysznic) i zrelaksować się w ciepłej wodzie o wiele dłużej 🙂 Bardzo ciekawa informacja odnośnie plastiku w produktach, jestem zaciekawiona i sprawdzę czy w tym co używam się on przypadkiem nie znajduje 🙂 Jeślj chodzi o pastę do zębów w butelce (lub w czymś innym), nigdy nie widziałam, ale jeśli cena jest wygórowana, to niewiele osób niestety ją kupi. Szampon w kostce chciałam kupić, ale zraziły mnie opinie w internecie, proszę o podanie dobrej i sprawdzonej firmy. Podsumowując dziękuję za kilka dobrych porad, bo na pewno co nieco się przyda 🙂

    1. Dziękujemy bardzo za komentarz.
      Tak, jeśli ktoś bierze bardzo długie prysznice, to pewnie będzie to mniej ekologiczne niż wykąpanie się w małej wannie wypełnionej do połowy. Jeśli jesteś zapracowany i nie masz czasu gotować obiadu od zera, to lepiej skorzystać z przygotowanego wcześniej i np. zawekowanego sosu własnej roboty. Jednakże sądzę, że i tak lepiej będąc “przyciśniętym” wybrać kupny sos w słoiku ale z dobrym składem, niż zamówić coś z dowozem w styropianowym opakowaniu. Jeśli boli Cię brzuch po wodzie z kranu, to nie ma się co zmuszać. Oczywiście pewnie można pomyśleć o zamontowaniu dobrego filtru, ale rozumiem, że nie każdy może sobie na to pozwolić. Jeśli chodzi o szampony w kostce to u mnie sprawdził się ten z Kremolandu i Tinktury.

      Podsumowując. Wszytko zależy od sytuacji, w której się znajdujemy. Z pewnością trudno byłoby wprowadzić wszystkie zmiany naraz i wcale do tego nie namawiamy. Lepiej, żeby więcej osób zredukowało swój negatywny wpływ na środowisko o połowę, niż nieliczni do zera.

      Życzymy powodzenia we wprowadzaniu zmian :)!

  4. Mam niemalże identyczne wnioski i zapytania jak *Kurzowy* i *Travel ler*..
    I teraz pytanie zasadnicze – autorki tekstu, tudzież prowadzące bloga, interesują się i reagują w jakiś konkretny sposób na komentarze? 😉 Czy też możliwym jest, że witryna w dużej mierze istnieje na zasadzie “znalazłam w sieci artykuł ‘xyz’, pasuje do mojej strony, więc go z małymi zmianami zaadoptuję” i.. tyle? :/
    Idea samej witryny – super! – sporo informacji w jednym miejscu, ale interakcja prowadzących z czytelnikami – do bani niestety.. 🙁

    1. Hey Bea, dzięki za komentarz. Wybacz, że z opóźnieniem odpowiadamy na pytania pod tekstem, ale Waste Less prowadzimy we dwie hobbystycznie, po godzinach. Jak pewnie zauważyłaś poza blogiem i sklepem, redagujemy też tygodniowy newsletter, mamy stronę i grupę na Facebooku oraz konto na Instagramie. Cieszymy się bardzo, że jest spore zainteresowanie tym, co robimy, ale jak widzisz, nie wyrabiamy się ze wszystkim na czas 😞 Artykuły na bloga piszemy samodzielnie.
      Z góry dzięki za wyrozumiałość i pozdrawiamy serdecznie!

Dodaj komentarz

*

×
Product added to cart

Brak produktów w koszyku.